piątek, 3 maja 2013

Synagoga Wielka - historia bydgoskich Żydów

Po wielu latach starań i zadłużeń rozrastająca się gmina żydowska zebrała pieniądze na budowę nowej świątyni. Poznaj historię monumentalnego gmachu Synagogi przy ulicy Pod Blankami oraz bydgoskiej społeczności żydowskiej.




Ludność wyznania mojżeszowego towarzyszyła mieszkającym w Bydgoszczy Polakom oraz Niemcom w zasadzie od początku formalnego istnienia miasta - czyli od momentu jego lokowania w 1346 roku. Wtedy to zaczęli się osiedlać w jego okolicach tworząc z czasem diasporę. Dość powszechna wtedy niechęć do Żydów spowodowała, że mieszczanie wyprosili w 1484 roku u króla Kazimierza Jagiellończyka przywilej organizowania targów miejskich w każdą sobotę - zdawano sobie sprawę, że religia judaistyczna nie pozwoli na uczestniczenie w nich jej wyznawców ze względu na szabat. Prawdopodobnie co raz większy strach ze strony polskich i niemieckich kupców spowodował, że w 1555 król Zygmunt August wydał dekret nakazujący Żydom opuszczenie granic Bydgoszczy. Wielu z nich przeniosło się wtedy do pobliskiego Fordonu.

Pierwsza Synagoga, zbudowana w 1834 roku

Gdy Bydgoszcz po pierwszym rozbiorze znalazła się w granicach Prus mieszkało w niej zaledwie kilkunastu Żydów, w głównej mierze przedsiębiorców - dla porównania, Fordon zamieszkiwało wtedy kilkuset przedstawicieli "biedoty żydowskiej", która na swoje utrzymanie zarabiać musiała żebraniem. Mieli oni do dyspozycji niewielką, drewnianą bożnicę wybudowaną przed 1649 rokiem. W 1781 otrzymali większą, a kilka lat po jej pożarze na początku lat '20 XIX wieku wzniesiono stojącą do dziś fordońską synagogę.

Fryderyk Wilhelm II zniósł dekret z 1555 roku już w rok po przemianowaniu miasta na Bromberg. Żydzi mogli ponownie osiedlać się w granicach miasta a ich sytuacja zaczęła się powoli poprawiać. Złagodzenie rygoru pociągało za sobą wzrost liczby osób wyznających judaizm - zaistniała więc konieczność wybudowania miejsca przeznaczonego do odprawiania modłów. Synagoga w Fordonie ze względu na jej niewielką pojemność nie mogła pomieścić tak wielu wyznawców. Nawet zmarłych bydgoskich Żydów chowano w Fordonie - albowiem nie posiadali oni własnego cmentarza w  Bydgoszczy.

W 1788 roku do bydgoskiej gminy żydowskiej należało już 41 osób, co stanowiło około 2 procent mieszkańców miasta. Dziesięć lat później Aron Lewis rozpoczął starania o budowę Synagogi, jednak w 1800 Rejencja Pruska odparła, że na chwilę obecną nie istnieje taka możliwość. Na początku XIX wieku bydgoski Kahał (forma zorganizowania ludności żydowskiej - podobna do chrześcijańskiej parafii) odłączył się od fordońskiego. Póki co, obrzędy religijne musieli odprawiać w domach prywatnych, jednak władze pruskie zakazały tego w 1815 lub w 1825 roku. Od tej pory funkcjonował tylko jeden prywatny dom modlitewny, prowadzony przez jedną z wdów, której udało się zdobyć pozwolenie mające wygasnąć dopiero z chwilą wybudowania synagogi. 

W 1827 roku dokonano zakupu dwóch działek przy ulicy Pod Blankami z przeznaczeniem na jej budowę. Aby móc je zakupić trzeba było zaciągnąć kredyt, wskutek czego gmina żydowska przez wiele lat pozostawała zadłużona. Aby spłacić długi nakładano na współwyznawców wiele podatków - takich jak podatek od rytualnego uboju - a także dzierżawiono już posiadane działki. Cały dług, wraz z zaciągniętym na potrzeby budowy pierwszej synagogi, spłacono dopiero w 1845.

Stosunek liczby Żydów do liczby mieszkańców na
przestrzeni lat
Tymczasem w 1832 wystosowano kolejny list do Rejencji, w którym Gmina zawiadomiła, że jest w stanie w ciągu roku wybudować świątynie. Prawdopodobnie dzięki zapewnieniu o wypłacalności udało im się tym razem otrzymać pozwolenie na budowę. Świątynię ukończono już 2 października 1834 roku - po dwóch latach budowy - i jeszcze tego samego dnia odbyło się uroczyste otwarcie. Pierwsza synagoga posiadała łącznie 280 miejsc siedzących - po 140 dla przedstawicieli każdej z płci. Dla kobiet przeznaczono antresole. Aby uzyskać pieniądze na spłatę reszty długu niejednokrotnie podejmowano się licytacji miejsc siedzących, z których zysk miał zostać przeznaczony na uregulowanie należności wobec wierzycieli. Gmina żydowska posiadała wtedy 300 członków. Dwadzieścia trzy lata później liczba ta wzrosła czterokrotnie i wynosiła już 1200 osób. W 1841 roku dostrzeżono problem żebractwa wśród uboższych Żydów i zaczęto powoływać stowarzyszenia i organizacje charytatywne - towarzystwa pogrzebowe zajmujące się prawidłowym pochówkiem, towarzystwa pomocy chorym, Towarzystwo Braterskie, Towarzystwo Wspierania Biedoty itp.

Wielka Synagoga
W 1847 władze pruskie w zasadzie zrównały prawa Żydów i mieszkańców innych narodowości. Już w kilka lat później pierwsi Żydzi zasiedli w Radzie Miejskiej, a w 1875 otwarto cmentarz żydowski przy ulicy Szubińskiej. Rok później Ludwik Aronsohn - przewodniczący Gminy a zarazem Radny Miejski i poseł do pruskiego Landtagu - rozpoczął dyskusję na temat budowy nowej, większej synagogi dla swojej społeczności. Kilkanaście lat przed nim, w 1860, jeden z reprezentantów Gminy wystosował pismo z prośbą o zgodę na powiększenie świątyni, jednak to właśnie działania wpływowego Aronsohna zaowocowały budową nowej bożnicy.

Dotychczasową niewielką synagogę sprzedano, a materiały pozyskane z rozbiórki posłużyły jej kupcowi do budowy swojego domu przy dzisiejszej ulicy Obrońców Bydgoszczy 3. 

Prawie dokładnie 50 lat po rozpoczęciu budowy pierwszej synagogi wmurowano kamień węgielny pod budowę nowej, większej. Miało to miejsce 21 października 1882 roku. Budowniczy mieli do dyspozycji teren po rozebranej świątyni a także zakupioną w 1867 sąsiednią działkę. 

Nowy gmach miał być monumentalny - i w istocie takim go zbudowano. Architektem był Alfred Muttray, który zaprojektował ją według szkicu radcy budowlanego Linke. Dziewiątego września 1884 roku oddano ją do użytku. Jednonawowa świątynia mieściła prawie 900 osób - przeznaczono 482 miejsca siedzące dla mężczyzn oraz 400 na emporach przeznaczonych dla kobiet. Wejście główne - tylko dla mężczyzn - znajdowało się pod trzema łukami od strony ulicy Jana Kazimierza, natomiast do dyspozycji kobiet oddano dwa boczne wejścia wiodące na piętro poprzez garderobę. Przewidziano również garderoby dla mężczyzn, jednak te z których mogli korzystać znajdowały się w bocznych pomieszczeniach sali głównej.

Wnętrze bydgoskiej Synagogi
Kilka lat później dobudowano również szkołę oraz przedszkole, odgrodzone od Synagogi płotem, które wespół z nią tworzyły swoisty żydowski kompleks kulturalny i modlitewny.

Po powrocie Bydgoszczy do Macierzy większość niemieckich Żydów opuściła miasto - wszak spora część z nich pamiętała, że pod rządami pruskimi rygor wobec nich złagodniał i "trzymała" właśnie z Niemcami. Ich liczba szybko została uzupełniona Żydami napływowymi i w 1939 roku gmina ponownie liczyła około 2000 osób, jednak nie byli oni już tak ortodoksyjni jak niemieccy a coraz bardziej zlaicyzowani i zasymilowani.

Pierwszego września tego samego roku do Polski wkroczyli naziści. Bydgoszcz zajęli już w kilka dni później. Ósmego września nadburmistrzem miasta Bromberg mianowany został Werner Kampe. Niespełna tydzień później, 14 września, na łamach jedynego wtedy dziennika w mieście Deutsche Rundschau ogłosił on przetarg na rozbiórkę Synagogi. Dwa tygodnie później swoją propozycję złożył od lat w Bydgoszczy mieszkający Niemiec Herbert Matthes, który zobowiązał się do rozbiórki gmachu najpóźniej do 1 stycznia 1940 roku. Zapewnił władze miejskie, że będą miały pierwszeństwo kupna materiałów pozyskanych z rozbiórki w zamian za zwolnienie z opłat budowlanych i ewentualnych późniejszych opłat miejskich. Prace rozbiórkowe rozpoczęto już 2 października 1939, ale nie udało się ich zakończyć do wyznaczonego terminu. Nazistowskie władze coraz bardziej ponaglały do przyspieszenia prac wyznaczając ostateczny termin na 1 marca. Ostatecznie całą rozbiórkę wraz z uporządkowaniem terenu zakończono dopiero jesienią. Uczestniczyły w niej dziesiątki Żydów, mężczyzn, kobiet i dzieci oznaczonych gwiazdą Dawida, których codziennie od samego rana zmuszano do niszczenia własnej świątyni. Tych, którzy przeżyli, wywożono do obozów koncentracyjnych.

Napis na wejściu do Synagogi głoszący, że "to miasto jest
wolne od Żydów". Pod spodem cytat Juliusa Streichera -
wydawcy nazistowskiego Der Sturmer - mówiący
"Zwyciężymy, bo oni nas nienawidzą".
Już w grudniu 1939, w trzecim miesiącu okupacji, Bydgoszcz została przez hitlerowców ogłoszona miastem Judenfrei - "wolnym od Żydów". Nazywano tak miasta lub obszary, które według oficjalnej propagandy hitlerowskiej, nie zamieszkiwał już ani jeden przedstawiciel wyznania mojżeszowego.

Co ciekawe, wzmianka o widocznym obok napisie na bydgoskiej synagodze  pojawiła się już reportażu Der Angriff 24 i 26 października 1939 roku. 

Fordońska synagoga przetrwała tylko dlatego, że naziści urządzili sobie w niej kino.








Zdjęcia z rozbiórki




To samo wejście podczas rozbiórki. Już bez napisu.
 


Nowy Rynek. Widoczne z tyłu trzy kopuły to budynek Synagogi.

.



Wnętrze


Wnętrze bydgoskiej Synagogi w 1925
Wnętrze Synagogi



źródła m.in.: Kalendarz Bydgoski, Kronika Bydgoska, sztetl.org.pl, Yad Vashem, 

Bądź na bieżąco dzięki facebookowi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz