środa, 2 stycznia 2013

Dowódcy niemieckiego Selbstschutzu na ziemiach polskich

Dowódcy niemieckiego Selbstschutzu na ziemiach polskich. Zdjęcie wykonano w okolicach bazyliki św. Wincentego a'Paulo - w tle widać jej kopułę.



 


Od lewej stoją:

SS-Standartenführer Ludolf Jacob von Alvensleben: Jeden z największych katów Bydgoszczan. odpowiedzialny za tzw. bydgoską krwawą niedzielę, czyli niemiecką dywersję mającą być pretekstem do późniejszego represjonowania Polaków. Zaocznie skazany na karę śmierci przez polski sąd w Toruniu, jako odpowiedzialny za morderstwo co najmniej 4 247 Polaków jako dowódca Selbstschutzu w okręgu pomorskim. Po wojnie zatrzymany przez Brytyjczyków, zbiegł z obozu i przy pomocy duchownych kościoła ewangelickiego zbiegł do Argentyny, gdzie w spokoju dożył 69 lat i zmarł na początku lat siedemdziesiątych, nigdy nie odpowiadając za swoje winy.

SS-Obersturmbannführer Erich Spaarmann - do listopada 1939 szef VI Inspektoratu Selbstschutzu z siedzibą w Bydgoszczy. 

SS-Obersturmbannführer Hans Kölzow - szef III Inspektoratu Selbstschutzu z siedzibą w Inowrocławiu. Pisał w swoich dziennikach, że "musiał postawić pod ścianę połowę Polaków" a krótko potem "teraz panuje spokój, ale każdego dnia musimy stawiać Polaków tuzinami pod ścianą".

SS-Sturmbannführer Christian Schnug – od grudnia 1939 szef VI Inspektoratu Selbstschutzu z siedzibą w Bydgoszczy.

1 komentarz:

  1. Skur... dziadka oficera legionow mi zabili... w pazdzierniku 39

    OdpowiedzUsuń